Progi dla terenowca.

Niestety progi w naszych terenówkach często pełne są wilgotnego błota i torfu. Dodając to tego wiek naszych wiernych maszyn często przekraczający dwadzieścia lat możemy być pewni że prędzej czy później czeka nas naprawa blacharska. Jeśli auto ma służyć do jazdy w terenie łatwo możemy taką naprawę zamienić w „offroadową przebudowę progów”;) 20160107_124354Na zdjęciu próg troopera I. Sytuacja nie jest dobra, ale nie jest całkiem źle. W miejsce wyżarte przez korniki wspawam profil 100x500x3mm. Będzie on na tyle wytrzymały że hi lifta będzie można podstawić w każde miejsce, a zawieszenie się progiem na karpie czy wielkim kamieniu też nie będzie nam straszne.20160108_18514520160107_170704W starszych samochodach noszących ślady licznych przygód w terenie i często po przebytych już lepszych czy gorszych naprawach blacharskich dużym problemem jest równe osadzenie nowego progu. Często auta z dwóch stron mają różne wymiary. Na przykład prawej strony koło jest na równo z błotnikiem a lewej cofnięte o 2cm.  Jednak jeśli wszystko dokładnie sprawdzimy efekt będzie świetny.20160114_114721 W trooperze oprócz wymiany progów podcięliśmy tylne narożniki. Auto uzyska większy kąt zejścia i sporo zyska na bojowym wyglądzie.20160111_16102120160114_114729Do zobaczenia w terenie!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *